piątek, 31 października 2014

Masz przyjaciół?

Chyba nie potrafię już pisać o tym, co u nas.

A może nie chcę? 



Chyba powoli traci ten blog i tak już swoja duszę.



Nie chcę się dzielić tym wszystkim co takie dla mnie ważne. 

Chcę to wszystko zatrzymać dla siebie, dla Nas lub dla tych, którzy na to zasługują. 

Chcę aby zdjęcia i wspomnienia przeniosły się do albumu lub na kartkę. 


Pisanie w sieci traci swoją wartość powoli. 


A na pewno dzielenie się moim życiem tu to nie jest już dobry pomysł.
Nie chcę aby moje sprawy, moje wspomnienia, moje życie "trafiało" w niepowołane ręce.



Będę pisać. Nie znikam.

Jednak nie będzie mnie tu już takiej jak kiedyś. 

A to tylko i wyłącznie zasługa tych wszystkich fałszywych przyjaciół. 

Ci, których tak nazywam doskonale wiedzą, że o nich mówię. Czytając to, wiedzą.




***



Masz prawdziwych przyjaciół? 
Masz kogoś, komu możesz zaufać i powierzyć każdą tajemnicę?
Masz? 
To jesteś szczęściarzem. 
I wiem co czujesz. 
Bo ja też mam i tyle mi wystarczy. 



A,


Opublikowano o23:33 przez sweet or dry... - 4 komentarzy

sobota, 18 października 2014

Na słodko i na szybko :)

Zachciało nam się dziś czegoś słodkiego ale wyjątkowego. 


Maja, mały łasuch chętnie próbuje wszelkich nowości.



Padło na  wielosmakowe ciasteczka owsiane.






Teraz się nimi zajadamy wszyscy. 

A jutro robimy kolejną porcję :) 


Przepis tu


Dobrej nocy i jeszcze lepszej niedzieli

Opublikowano o20:31 przez sweet or dry... - 5 komentarzy

niedziela, 12 października 2014

To co ważne....

Chcę żeby Ona wiedziała, że jestem. 

Że kocham.

Odkładam wszystko na bok w takie dni jak te. 

Zostawiam bałagan i wychodzę by szelest liści i dźwięk skrzypiącej huśtawki powodował uśmiech na Jej twarzy. 

Takich chwil nikt mi nie zabierze.





Ze swojego dzieciństwa pamiętam te chwile, które sprawiały mi radość. 

Zabawy w lesie, czas spędzony z Rodzicami, Dziadkami, Siostrą. 

Pamiętam ludziki z kasztanów i żołędzi i bukiety kolorowych liści. 





Tak, taką jesień pamiętam. 




I chce aby Maja miała też cudne wspomnienia i cieszyła się z najprostszych rzeczy.




Zamykałyśmy drzwi na klucz i uciekałyśmy w poszukiwaniu niesamowitych a jednak prostych rzeczy. 


Tylko Ja i Ona. Uwielbiam te Nasze wspólne chwile. 





A kiedy wieczorami wraca R. siadamy sobie w sypialni i Maja opowiada Tacie, co takiego robiła...


Uwielbiam taką jesień






A.







Opublikowano o07:44 przez sweet or dry... - 7 komentarzy